Wśród górskich wodospadówwśród wód szumiącychgdzie wody kryształw biel się zamieniai tchnienie rosy wodnej daje orzeźwieniaodnalazłem Tegoktórego ma dusza ukochałaPieśni wód słuchałema chwile te błogieczas zatrzymałya żywioł wódchwalił Stwórcę Wszechstworzeniai świerki wysokiejak cheruby wielkiestały jako stróżefirmamentu niebieskiegoDuszą całą chwalił’m Bogaco uroczy czas dał błogiw przedwieczornej ciszyŚwierszczy słuchałemjakby pierwszy raz w zachwycieziół aromat łąki tchnieniemwdychał‘m z odurzeniemA Duch mówił - To dział twój od Panato twoje z Nim życie