Pieśni wód i łąk

Wśród górskich wodospadów
wśród wód szumiących
gdzie wody kryształ
w biel się zamienia
i tchnienie rosy wodnej 
daje orzeźwienia
odnalazłem Tego
którego 
ma dusza ukochała
Pieśni wód słuchałem
a chwile te błogie
czas zatrzymały
a żywioł wód
chwalił Stwórcę Wszechstworzenia
i świerki wysokie
jak cheruby wielkie
stały jako stróże
firmamentu niebieskiego
Duszą całą chwalił’m Boga
co uroczy czas dał błogi
w przedwieczornej ciszy
Świerszczy słuchałem
jakby pierwszy raz w zachwycie
ziół aromat łąki tchnieniem
wdychał‘m z odurzeniem
A Duch mówił - To dział twój od Pana
to twoje z Nim życie