Ujrzałem w kałużyodbicie błękitnego niebai choć drżało to odbiciebyło ono wyraźne i wiernerozsadek mówił:nie patrz w kałużępatrz na błękit w górzew kałuży jest błotoa tam blask błękitu
Lecz On kiedyśpatrzył w ludzkie twarzei głębię sercaby oprócz błotazobaczyćodbicie błękitu niebaw kałuży