Narodziłem sięna nowoz pragnienia bycia z NimSzedłem przez życiea raczej przez ciernieosty pokrzywya On zawsze mnie rozumiałutulił obmył opatrzył ranywyzwoliłOn - najpiękniejszytowarzysz mojego życiaZrozumiałem że moje życietu i w przyszłościzależy tylko od NiegoJakże trudno zrozumiećJego krzyżjakże łatwoprzyjąć Jego łaskęPrzyjdź do Niegow takim staniejakim jesteśOn zawsze wypatrujetwego powrotu ze świataWybiega z otwartymi ramionamiku tobie